post-title Na upały najlepszy jest chłodnik

Na upały najlepszy jest chłodnik

Na upały najlepszy jest chłodnik

Najbardziej znanym chłodnikiem jest chłodnik litewski. Skąd taka nazwa?

Czy jego przepis przybył do Polski wraz z królem Władysławem Jagiełłą? A może królewscy kucharze podawali chłodnik w upalny lipcowy dzień poprzedzający bitwę pod Grunwaldem? Historię zostawmy jednak historykom, ponieważ nas czeka inna bitwa – bitwa o botwinkę. Życzę zwycięstwa!

Słowację można przejść od Matry, przez Fatrę po Tatry, ale botwinki, czyli młodziutkich buraczków z nacią, nie znajdziemy. Na jej uzyskanie istnieją trzy sposoby. Ten pierwszy, niby najprostszy, to po prostu przywieźć ją z Polski. Ale sezon na botwinkę jest krótki, a warzywo w podróży zwiędnie. Drugi sposób, to wyhodować samemu. Ale nie każdy ma ogród, czas i talent do warzyw. Trzeci sposób, to sposób dla przebiegłych, choć nie najłatwiejszy.

W swojej okolicy należy wypatrzyć, który sąsiad hoduje buraki. Niby od niechcenia często spacerować obok jego ogrodu i obserwować, jak jego buraki, czyli nasza botwinka, rosną. Na podstawie dostępnych danych, tj. temperatury powietrza, opadów deszczu i stopnia pracowitości hodowcy, należy wyliczyć, kiedy sąsiad będzie buraki przerywał.

W tym terminie najlepiej już nie opuszczać naszego stanowiska za płotem. Wreszcie nastał ten czas… Nasz sąsiad przerywa grządki młodych buraczków… „Panie sąsiedzie, mamy taką małą prośbę, te buraczki nam się przydadzą…” Bitwa wygrana, botwinka nie skończyła w kompoście!

Chłodnik litewski

Składniki: litr zsiadłego mleka (ew. rzadkiego kefiru, jogurtu naturalnego), kilka łyżek śmietany, kawałek kurczaka, burak, po jednym pęczku botwinki, rzodkiewki, koperku i szczypiorku, świeży ogórek, jajka ugotowane na twardo, ew. ząbek czosnku, sól i pieprz do smaku.

Buraka ugotować w całości, następnie zetrzeć na tarce i już nie gotować (w ten sposób zachowa piękny kolor). Botwinę umyć i drobno pokroić, ugotować w wywarze z buraka. Mięso z kurczaka ugotować, a następnie pokroić na małe kawałki. Pozostawić do ostygnięcia. Rzodkiewkę i ogórek umyć i drobno pokroić. Koperek i szczypiorek posiekać. Do zsiadłego mleka dodać śmietanę, połączyć z botwinką, tartym burakiem i mięsem z kurczaka, dodać pokrojone warzywa i zieleninę. Doprawić solą i pieprzem oraz ew. roztartym ząbkiem czosnku. Wstawić do lodówki na przynajmniej godzinę. Podawać z ugotowanymi jajkami.


Majka Kadleček

Zdjęcia: Stano Stehlik

MP 7-8/2004


Pridaj komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *