post-title Wojciech Biliński: Hymn na 15-lecie Monitora Polonijnego

Wojciech Biliński: Hymn na 15-lecie Monitora Polonijnego

Wojciech Biliński: Hymn na 15-lecie Monitora Polonijnego

Pewnej nocy, nim słonko wstało, 

przywołałem wspomnień niemało.

Zanim zaświtało w Warszawie, 

śniłem o Słowacji i Bratysławie.

 

Filmowe klatki, ludzie, wydarzenia, spotkania rozmaite,

Trenczyn, Koszyce, Nitra, Liptowski Mikulasz i Skalite.

Monitor, redaktorki, korekty, zaległe terminy,

dyżurnych malkontentów niezadowolone miny.

 

Dubnica nad Wagiem, Poważska Bystrzyca, Żylina,

zwyczajna, codzienna konsularna krzątanina.

Wśród zadań służbowych i „familijnych“,

Miejsce szczególne miał Monitor Polonijny

 

Poznałem czasopismo jesienią 2001 roku,

monitorowałem dojrzewanie krok po kroku.

Byłem, gdy zadebiutował w nowej szacie,

nie ona jedynie zdobi – wszak to znacie.

 

Ważniejsze są serce i dusza Redakcji

oraz zaangażowanie Czytelniczej populacji.

Oddechu obu płucom starczyło w nadmiarze,

Czytelnik z Redaktorem w jednej tańczą parze.

 

Publikując na monitorowych łamach,

dowodziłem, że historia to nie dramat.

Przedstawiając Czytelnikowi nowy tekst,

mówiłem: „Historia magistra vitae est“.

 

Życzę Redakcji sukcesów i poczucia humoru,

w razie problemów lub wydawniczego sporu,

aby nad każdym z Was czuwał Anioł Stróż,

a biurko Szefowej ozdobił pęk polskich róż.

 

Hymn ten zabrzmi jak okrzyk owacyjny.

Niech nam żyje Monitor Polonijny!!!

Składam serdeczne życzenia na 15-lecie,

najmilszemu pismu Rodaków na świecie.

Wojciech Biliński

Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Konsul RP na Słowacji w l. 2001-2006

 

Warszawa, 2010

 

Pridaj komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *