post-title Beatyfikacja Jana Pawła II

Beatyfikacja Jana Pawła II

Beatyfikacja Jana Pawła II

Drugiego kwietnia obchodziliśmy szóstą już rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II. W całym kraju odbywały się uroczystości; msze święte, czuwania modlitewne, wystawy, koncerty. Najwięcej o 21.47, godzinie śmierci papieża Polaka.

Na rynku w Wadowicach, gdzie urodził się Karol Wojtyła, ponad trzy tysiące uczniów miejscowych szkół modliło się podczas polowej mszy św. Wieczorem na beskidzkich szczytach zapłonęły góralskie watry pamięci. Na stołecznym placu Piłsudskiego odbyło się czuwanie modlitewne mieszkańców stolicy.

Warszawiacy usłyszeli odczytane przez aktorów nauki papieża, a także zapis fragmentów homilii, które Jan Paweł II wygłosił w trakcie pielgrzymek do Polski. O godz. 21.37 na moment zatrzymano zegary, a na placu zabrzmiał utwór „Cisza“, zagrany przez żołnierzy na trąbkach.

W tym roku obchody rocznicy śmierci przebiegły pod znakiem oczekiwania na wyznaczoną na pierwszy dzień maja beatyfikację Jana Pawła II.< ;/p>

„Dla Kościoła i ludzi wierzących beatyfikacja to wielkie przeżycie religijne“ – podkreślił metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz. Dodał też, że należy się dogłębnie zastanowić nad wyzwaniami stawianymi przez beatyfikację, która otwiera nowe zadania, m.in. głębsze poznanie dziedzictwa i samej osoby Karola Wojtyły.

„Jan Paweł II nas łączył za życia“ – przypomniał kardynał Dziwisz. „Kraj jest podzielony. Potrzebujemy kogoś, kto by nas łączył. Ufamy, że błogosławiony na nowo przez swoje nauczanie, przez swoją osobowość, przez swoją modlitwę u Boga, jeszcze raz przyczyni się do jedności w naszym narodzie“ – powiedział metropolita krakowski.

Data wyniesienia na ołtarze Jana Pawła II zbiega się ze świętem Bożego Miłosierdzia, na które co roku przyjeżdża do Krakowa-Łagiewnik 100-150 tys. wiernych, w tym liczni pielgrzymi ze Słowacji. Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie stanie się w dniu beatyfikacji Jana Pawła II „polskim Rzymem“ – zapowiedział jego rektor biskup Jan Zając. Uroczystości w Watykanie pielgrzymi obejrzą na ogromnych telebimach.

Ogólnopolskie dziękczynienie za beatyfikację odbędzie się 8 maja w Krakowie, podczas procesji na Skałkę, której ma przewodniczyć kardynał Camillo Ruini. Jako wikariusz dla diecezji rzymskiej otwierał on proces beatyfikacyjny Jana Pawła II.

W Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!“ na 11 czerwca zaplanowano uroczyste poświęcenie dolnego kościoła, którego patronem będzie nowy błogosławiony. W świątyni umieszczona zostanie wówczas także najcenniejsza relikwia – ampułka z krwią Jana Pawła II, pobraną przez lekarzy w ostatnim dniu jego życia.

„Krew Ojca Świętego to najwspanialsza relikwia, która nam została, wyraz jego ogromnej miłości i przywiązania do nas, a także naszej możliwości łączności z tym, kogośmy kochali, i łatwiejszej modlitwy do Pana Boga poprzez błogosławionego“ – podkreślił kardynał Dziwisz.

Beatyfikacja Jana Pawła II zainspirowała wydawców. Wśród około 50 nowych tytułów, które ukazały się lub ukażą w najbliższym czasie, są albumy, wspomnienia, biografie, książeczki dla dzieci, a także powieść. Rekord publikacji papieskich chce pobić „Biały Kruk” – wydawnictwo to do tej pory wydało ponad 90 pozycji związanych z Janem Pawłem II.

O polskim papieżu powstało już ponad 150 filmów, ale rekordy oglądalności może przynieść najnowszy – „Jan Paweł II. Szukałem Was…“. Film obejrzał już prałat Sławomir Oder, postulator procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II. Po pokazie powiedział: „Gdyby była taka możliwość, chętnie załączyłbym do procesu ten film jako dokumentację. Mamy do czynienia z prawdziwym człowiekiem, który się śmieje, płacze, kocha, przyjaźni się, cierpi, zachwyca się pięknem świata”.

Sporym zaskoczeniem są ostatnie dane o liczbie Polaków, wybierających się na uroczystości beatyfikacyjne do Watykanu. Pierwsze informacje, iż można spodziewać się nawet dwóch milionów pielgrzymów z Polski, spotkały się z natychmiastowym odzewem włoskich hotelarzy i restauratorów, którzy podnieśli ceny swoich usług nawet kilkakrotnie.

Korespondenci ostrzegali, iż przy takiej liczbie pielgrzymów, dla wielu z nich zabraknie miejsca na placu św. Piotra i uroczystości będą mogli oni oglądać tylko na dużych ekranach, umieszczonych w prowadzących do placu uliczkach. Włodarze Rzymu przewidują jednak, że naszych rodaków w Watykanie nie będzie więcej jak 50 tysięcy.

Dariusz Wieczorek

MP 5/2011