post-title Europejskie puchary piłkarskie

Europejskie puchary piłkarskie

Europejskie puchary piłkarskie

 SPORT 

czyli widowiska za grubą kasę

Kluby piłkarskie oczekują coraz większych „porcji”  z piłkarskiego „tortu” w postaci gratyfikacji finansowych za awanse do kolejnych rund rozgrywek. Wiąże się to z coraz większym zainteresowaniem stacji telewizyjnych i licznych sponsorów, np. Mastercard, Gazprom, Nissan, Kia, PlayStation, Heineken czy bank Santander, którzy stopniowo, lokując coraz większe środki finansowe, oczekują coraz większej liczby widowisk na wysokim poziomie.

 

Mistrzowie i nie tylko

Liga Mistrzów (Champions League) od kilkunastu lat na dobre zagościła w sercach piłkarskich kibiców. W jej rozgrywkach biorą udział najlepsze klubowe zespoły piłkarskie z Europy, w których grają najlepsi piłkarze świata. Obecna nazwa rozgrywek pojawiła się w roku 1992 i do 1999 roku mogli w nich brać udział wyłącznie mistrzowie poszczególnych państw.

W 1992 roku udział w Lidze Mistrzów brało 8 zespołów, wyłanianych w eliminacjach, od 1994 – 16 drużyn, od 1997 – 24, a od 1999 aż 32, w tym do udziału dopuszczono nie tylko mistrzów, ale również drużyny zajmujące drugie, trzecie, a nawet czwarte miejsca w końcowej tabeli najwyższego szczebla ligowego najsilniejszych federacji.

Dopuszczenie do udziału w Lidze Mistrzów i innych rozgrywkach pucharowych uzależnione jest od rankingu UEFA za 5 poprzednich lat, w którym uwzględniane są wyniki wszystkich klubów z danego kraju we wszystkich pucharach (Liga Mistrzów, Liga Europy oraz najnowsze rozgrywki – Liga Konferencji Europy, które zadebiutowały w tym roku). Liga Mistrzów posiada swój hymn, który grywany jest przed każdym meczem pucharowym.

Jest to adaptacja hymnu koronacyjnego Georga Friedricha Händla „Zadok the Priest”, dokonana przez Tony’ego Brittena w 1992 roku, która została wykonana przez Royal Philharmonic Orchestra. Refren śpiewany jest w trzech oficjalnych językach UEFA: angielskim, francuskim i niemieckim, a pełna wersja utworu trwa około trzech minut.

Wcześniej  Champions League nazywano Pucharem Europy Mistrzów Krajowych, a skrótowo Pucharem Europy albo Pucharem Mistrzów. Rozgrywki, jako pierwsze z europejskich pucharów klubowych w drużynowych konkurencjach sportowych, przeprowadzono w roku 1955 z inicjatywy Gabriela Hanota, francuskiego dziennikarza sportowego z gazety „L’Équipe”.

W ich ramach mecze rozgrywano typowym systemem pucharowym, tj. w formie dwumeczu (mecz „u siebie” i „na wyjeździe”), po którym zwycięzca awansował do kolejnej rundy, a przegrywający odpadał z rywalizacji. Pojedynkiem finałowym było jedno spotkanie, organizowane na neutralnym stadionie.

Najwięcej zwycięstw do tej pory odniosły kluby hiszpańskie – aż 18, kolejne miejsca w tej klasyfikacji zajmują: Anglia – 14 trofeów, Włochy – 12, Niemcy – 8 i Holandia – 6, z czego Ajax Amsterdam zdobył 4 puchary. Niekwestionowanym rekordzista wśród klubów jest Real Madryt, który aż 13 razy zdobywał to trofeum, a dodatkowo 3 razy grał w finale. Inni wielokrotni zdobywcy tego pucharu to: AC Milan – 7 razy, Bayern Monachium  i FC Liverpool – po 6 razy i Barcelona – 5 razy. Ostatni tytuł w 2021 roku zdobyło Chelsea Londyn po zwycięstwie 1:0 nad Manchester City w meczu finałowym, rozegranym na stadionie Estádio do Dragão w portugalskim Porto.

 

Puchary drugiej kategorii

Dla drużyn, które w rozgrywkach krajowych uplasowały się tuż za mistrzem w 1971 roku utworzono rozgrywki pod szyldem Puchar UEFA. Od 2009 roku rozgrywki te przyjęły nazwę Ligi Europy. Aktualnie udział w nich bierą 32 zespoły, wyłaniane w eliminacjach, do których kluby mogą się dostać również na podstawie rankingu klubowego UEFA.

Nieoficjalnie za poprzednika tego pucharu uważa się Puchar Miast Targowych, który był rozgrywany w latach 1955-1971. Rozgrywki zostały utworzone w celu promocji targów międzynarodowych, a w turnieju startowały początkowo drużyny reprezentujące miasta targowe. Z czasem dołączyły do nich również zespoły zajmujące wysokie pozycje w ligach krajowych, które nie zakwalifikowały się do startu w Pucharze Europejskich Klubów Mistrzowskich.

Innymi oficjalnymi rozgrywkami prowadzonymi w latach 1960–1999 przez UEFA był Puchar Zdobywców Pucharów. Do udziału w nim były uprawnione drużyny, które zdobyły krajowy puchar. Często się zdarzało, że w tych rozgrywkach startowały drużyny z niższych lig, np. Stal Rzeszów czy Miedź Legnica. Od 1999 roku zdobywcy krajowych pucharów uczestniczą w rozgrywkach Pucharu UEFA, a następnie Ligi Europy.

Od 2021 roku ponownie rozgrywane są trzy europejskie turnieje pucharowe, bowiem utworzono Ligę Konferencji Europy (UEFA Europa Conference League). W fazie grupowej tych rozgrywek uczestniczą 32 zespoły, w pierwszej kolejności są to drużyny z niższych w rankingu federacji krajowych UEFA.

 

Money, money, money….

Wszystkie kluby biorące udział rozgrywkach pucharowych, począwszy od 1. rundy eliminacyjnej aż do finału, mogą liczyć na wysokie nagrody finansowe. Gradacyjnie w zależności od prestiżu poszczególnych pucharów gratyfikacje wyglądają następująco:

  • Liga Mistrzów – od 2800 000 euro za udział w pierwszej rundzie eliminacji do 15,25 mln euro za awans do rozgrywek grupowych, gdzie za każdy kolejny mecz aż do finału klub może uzyskać 2,9 mln za zwycięstwo lub 900 000 euro za remis;
  • Liga Europy – za awans do fazy grupowej 3,6 mln euro, za wygrany mecz w dalszej fazie rozgrywek 630 000 euro, a za remis 210 000;
  • Liga Konferencji Europy – za udział w I rundzie eliminacji 150 000 euro, II runda – 350 000, III runda – 550 000, IV runda – 750 000, faza grupowa – 2,9 mln, wygrany mecz w dalszych rozgrywkach – 500 000, a remis – 166 000 euro.

Cyfry robią wrażenie, zwłaszcza na naszych, niezbyt bogatych klubach. Z dokonaniami polskich klubów w europejskich rozgrywkach pucharowych zapoznamy się w następnym miesiącu. W obecnym sezonie jedynie Legia Warszawa przebiła się do fazy grupowej pucharów, a konkretnie do Ligi Europy.

Swój pierwszy mecz rozegrała w Moskwie z tamtejszym Spartakiem, z którym już w 2011 roku sobie poradziła. Teraz nasza drużyna też wygrała 1:0! Trzymajmy kciuki za kolejne mecze Legii i miejmy nadzieje, że również wiosną 2022 roku będziemy mogli jej kibicować w kolejnych rundach pucharowych!

Stanisław Kargul

MP 10/2021

 

Pridaj komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *