post-title I z pędzlem, i z piłką za pan brat

I z pędzlem, i z piłką za pan brat

I z pędzlem, i z piłką za pan brat

 Z NASZEGO PODWÓRKA 

Na pierwszy rzut oka wygląda to jak obóz piłkarski, bowiem gdy zaglądamy na podwórko w Liptowskim Janie, gdzie słychać polskie okrzyki, za piłką biega kilkanaścioro dzieci. To jednak ich codzienny aktywny odpoczynek po zajęciach plastycznych. „W tym roku na tygodniowy plener zgłosiły się cztery dziewczynki i aż jedenastu chłopców, mamy więc polonijną piłkarską jedenastkę“ – śmieje się Stenia Gajdošová Sikorska, która jest główną organizatorką pleneru „Krok za krokiem w kierunku sztuki“.

To już dziewiąta edycja letniej imprezy adresowanej do dzieci. „Co roku jest inny skład, co roku staram się wymyślić inne tematy, by zajęcia były urozmaicone“ – opisuje. Podczas tegorocznych tematem przewodnim była polska bajka. Dzieci mogły nauczyć się różnych technik pracy, na przykład batikowania, marmurkowania, klejenia liści. Ale były też wyjścia plenerowe, w ramach których inspiracją była otaczająca przyroda. „Dzieciaki bardzo lubią plener, to świetne źródło inspiracji“ – twierdzi Stenia.

Hitem okazał się temat dowolny – w ten sposób powstały prace przedstawiające… sportowców w akcji. „Ta piłkarska jedenastka najbardziej chyba doceniła możliwość przetworzenia na obrazy tego, co im w duszy gra“ – śmieje się organizatorka i dodaje, że tegoroczne warsztaty miały też silny akcent polskojęzyczny, ponieważ wzięło w nich udział wiele dzieci mówiących na co dzień po polsku, co było dla pozostałych świetną motywacją do szlifowania tegoż języka.

Uwieńczeniem tygodniowej pracy dzieci był wernisaż ich prac w Urzędzie Miejskim w Liptowskim Mikulaszu, który jak co roku odbył się tam przy wsparciu konsula honorowego RP w tym mieście Tadeusza Frąckowiaka. Na Liptów przybył też konsul z Bratysławy, który bardzo wysoko ocenił przedsięwzięcie Klubu Polskiego. „Z przyjemnością podziwiałem prace dzieci. Na uwagę zasługują zarówno obrazy, jak i farbowane przez nie koszulki, w których wystąpili na wernisażu“ – mówi konsul Stanisław Kargul.

A jak oceniają warsztaty jego uczestnicy?

Piętnastolatek Bogdan Saenz z Koszyc pierwszy raz zgłosił się na plener. „Bardzo mi się podobało zarówno pod kątem zajęć, jak i tym koleżeńskim, bo spotkała się tu fajna grupa“ – mówi z entuzjazmem. Z kolei jedenastoletni Hubert Porada spod Wrocławia w zgrupowaniu bierze udział już po raz szósty! „Zrobiłem cztery obrazy i cztery koszulki“ – pokazuje z dumą. Zuzia Gromadzka, pół Polka, pół Słowaczka z Lublina, codziennie pisała relacje na stronę internetową Klubu Polskiego, dzięki czemu rodzice mogli dowiadywać się na bieżąco, co robią ich pociechy. „Może ktoś dzięki tym moim sprawozdaniom zechce do nas dołączyć w przyszłym roku, bo tu się naprawdę fajnie spędza czas“ – zachęca młoda dziennikarka. Kto wie, może po takich ocenach, w przyszłym roku, do piłkarskiej jedenastki dołączą reprezentanci innych dyscyplin sportowych, których pociąga sztuka?

Małgorzata Wojcieszyńska, Liptowski Mikulasz – Litpowski Jan

MP 9/2021

 

Zdjęcia: Stano Stehlik, Robert Porada, Karolinka Frąckowiak, Filip Frąckowiak

wiecej zdjęc

Projekt realizowany z finansowym wsparciem Funduszu wspierającego kulturę mniejszości narodowych oraz w ramach Funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej

 

Pridaj komentár

Vaša e-mailová adresa nebude zverejnená. Vyžadované polia sú označené *