post-title Rok pełen sportowych emocji

Rok pełen sportowych emocji

Rok pełen sportowych emocji

 ROZMOWY NA TEMAT SPORTOWY 

Dlaczego Dawid Tomala nie będzie mógł wyrównać lub pobić rekordu mistrza Roberta Korzeniowskiego? Czy breakdance to taniec, czy sport? W której dyscyplinie będą walczyć przeciwko sobie Polacy i Słowacy w Ostrawie? O tych i innych wydarzeniach sportowych, które odbędą się w 2024 r. na różnych krańcach świata, rozmawiają Ania i jej 11-letni syn Benio.

Ania: Jak tam, Benio, w nowym roku czekasz na sportowe wydarzenia? Nie sposób omówić wszystkich, ale wymieńmy najważniejsze z nich.

Benio: Odbędą się oczywiście letnie igrzyska olimpijskie w Paryżu oraz mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Niemczech.

A: Właśnie. Z zainteresowaniem będziemy śledzić m.in. turnieje Wielkiego Szlema w tenisie, ME w piłce ręcznej mężczyzn, Konkursy PŚ w skokach narciarskich, MŚ w hokeju na lodzie, MŚ w pływaniu, ME w lekkoatletyce, ME w piłce ręcznej kobiet. Jak widać wiele emocji przed nami. Na co ty, Benio, cieszysz się najbardziej?

B: Jako fan piłki nożnej nie mogę się doczekać mistrzostw Europy, które będą rozgrywane w Niemczech w terminie od 14 czerwca do 14 lipca.

A: Myślisz, że Polacy zakwalifikują się na Euro?

B: Mam taką nadzieję. Wszystko rozstrzygnie się w barażach, które odbędą się w marcu w Polsce. Polacy zagrają z Estończykami 21 marca. Jeśli wygrają, wówczas 26 marca zagrają na wyjeździe w finale baraży ze zwycięzcą spotkania Walia – Finlandia. Zwycięzca finału dostanie się na Euro.

A: A jeśli nie dostaniemy się na Euro, też będziesz śledził mistrzostwa?

B: No jasne! Będę wtedy kibicował Hiszpanii. Mam jednak nadzieję, że Polacy zagrają na Euro. Wtedy z pewnością do Niemiec pojedzie mnóstwo polskich kibiców, aby wspierać swoją drużynę. Ja też chciałbym tam pojechać, mamy przecież tak blisko. Z niecierpliwością czekam również na rozgrywki Wielkiego Szlema.

A: Ja też. Najbliższy turniej już w styczniu w Melbourne w Australii (Australian Open 14 -28 stycznia). Liczymy oczywiście na Igę Świątek, która ma wielkie szanse, aby ten turniej wygrać. Jednak to Paryż będzie w tym roku centrum wydarzeń sportowych. W terminie od 20 maja do 9 czerwca odbędzie się French Open (inaczej Roland Garros), a 26 lipca rozpocznie się najważniejsze wydarzenie sportowe tego roku – letnie igrzyska olimpijskie. To tam, na kortach Stade Roland Garros Iga Świątek najpierw będzie bronić tytułu w turnieju Wielkiego Szlema, a wkrótce po tym, w lipcu w stolicy Francji powalczy o złoto olimpijskie na swojej ulubionej nawierzchni ziemnej – mączce.

B: Takie dwa zwycięstwa w krótkim odstępie czasu byłyby wielkim osiągnięciem!

A: Mocno wierzę, że tak się stanie. Na kortach w Paryżu Iga czuje się wyśmienicie – nie bez powodu nazywana jest „królową mączki”.  Na igrzyskach olimpijskich w Paryżu Iga wystąpi również w mikście (gra podwójna mieszana) w parze z Hubertem Hurkaczem. Nasi najlepsi tenisiści celują w medal. Benio, a ty masz swoje typy na olimpijskie medale?

B: Zawsze liczę na królową sportu, czyli lekkoatletykę, w której odnosimy sukcesy. Biegi i rzut młotem są naszą dobrą stroną. Chciałbym, żeby nasza sztafeta mieszana 4×400 m obroniła złoto, choć pewnie będzie ciężko. Mocno trzymam kciuki za Natalię Kaczmarek w biegu na 400 m oraz w sztafecie drużyny mieszanej 4×400 m i sztafecie kobiet na tym dystansie.

A: Trzykrotna mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk po raz kolejny może namieszać w rzucie młotem. Podobnie Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek. Niestety w Paryżu nie odbędzie się już konkurencja chodu na 50 km. Trzykrotnym mistrzem olimpijskim w tej dyscyplinie jest Robert Korzeniowski. Każdej jego wygranej towarzyszyły wielkie emocje. Benio, pamiętasz, kto trzy lata temu został mistrzem olimpijskim w Tokio w chodzie na 50 km?

B: Dawid Tomala. Była to niespodzianka. Dawid zaskoczył swoim wyśmienitym marszem po złoto. Sprawił radość wszystkim polskim kibicom. Mama, ty to oglądałaś, prawda?

A: Tak, zarwałam noc, ale było warto! Wyobraź sobie, że to był dopiero drugi chód Dawida na 50 km, który ukończył i zrobił to w najlepszym możliwym stylu, pozostawiając konkurencję daleko z tyłu i zdobywając złoty krążek. Niestety, Dawidowi nie będzie dane wyrównać lub pobić rekord mistrza Roberta Korzeniowskiego, ponieważ chód na 50 km mężczyzn został wycofany z listy dyscyplin olimpijskich.

B: Dlaczego?

A: Powodem jest brak odpowiednika chodu na dystansie 50 km dla kobiet. Chód mężczyzn na 50 km był dyscypliną olimpijską od 1932 r. 6 sierpnia 2021 roku kibice obejrzeli ostatnie zmagania olimpijskie na tym dystansie. Może zamiast usuwać dyscyplinę męską, należałoby wprowadzić żeński chód na 50 km?

Aleksandra Mirosław

B: Mamo, a wiesz może, czy w Paryżu pojawi się jakaś nowa dyscyplina olimpijska?

A: Tak, słyszałam, że do dyscyplin olimpijskich włączony zostanie breakdance. Ale dla nas najistotniejszą informacją jest włączenie wspinaczki na czas do programu igrzysk jako samodzielnej konkurencji. Wiesz czemu, prawda?

B: No jasne, mamy w tej dyscyplinie mistrzynię i rekordzistkę świata Aleksandrę Mirosław, kandydatkę do złotego medalu.

A: Bardzo jej kibicuję. Jest naprawdę świetna w tym, co robi, i zasłużyła na złoty medal. Za kogo ty jeszcze będziesz trzymał kciuki?

B: Oczywiście za naszych siatkarzy! Są wyśmienitą drużyną. Pod wodzą Nikoli Grbićia triumfowali ostatnio w Lidze Narodów oraz zdobyli mistrzostwo Europy. Mistrzami świata też już byli, co prawda dawno, bo 45 lat temu. Zasługują na olimpijskie złoto.

A: Też tak uważam. Ja liczę również na dobre występy naszych kajakarzy. Lato będzie pełne wrażeń. A teraz, zimą, będziesz oglądał skoki narciarskie?

B: Polscy skoczkowie są teraz w słabszej formie, ale z chęcią zobaczę mistrzostwa świata w lotach w Bad Mittendorf (26 – 28 stycznia). Może Piotr Żyła znów nas pozytywnie zaskoczy?

A: Ciekawa jestem, jak poradzimy sobie w maju na mistrzostwach świata w hokeju. Po wielu latach dostaliśmy się do elity i zagramy wśród 16 najlepszych drużyn. Wiesz, że impreza odbędzie się w Ostrawie?

B: Super! Może pojedziemy? Nigdy nie byłem na meczu hokejowym.

A: Zobaczymy, może uda nam się dostać na mecz Polski i Słowacji – byłoby ciekawie. Polacy trafili do grupy A, mecze rozgrywane będą w Ostrawie. Grupa B będzie grała w Pradze. Poza Polską i Słowacją w grupie A znaleźli się jeszcze Niemcy, Stany Zjednoczone, Szwecja, Łotwa, Francja i Kazachstan.

B: Oby Ostrawa była dla nas szczęśliwa.

A: Trzymamy kciuki za biało-czerwonych, gdziekolwiek będą walczyć w sportowych zmaganiach!

Ania i Benio Poradowie

Zdjęcia: Wikimedia

MP 1/2024