MIĘDZI NAMI DZIECIAKAMI
Nareszcie! Upragniony koniec wakacyjnej nudy! W końcu ile czasu można leżeć pod stołem i nic nie robić?! Jedna porządna kąpiel w pianie tego zdecydowanie nie wynagrodzi. Nawet jeśli dzięki temu pozbyłem się tego okropnego zapachu zapomnianej zgniłej kanapki. I pomyśleć, że przyjaźnimy się z Frankiem już od 3 lat, a on mi wyciął taki numer!
Z drugiej strony rozumiem go. Gdybym to ja był na jego miejscu, pewnie też bym zapomniał o śniadaniówce, w końcu to było na 3 dni przed wakacjami. Na szczęście mama Franka jest najlepszą mamą na świecie i pamięta o wszystkim, nawet o kimś takim, jak ja – rzuconym w kąt wraz z ostatnim dzwonkiem w szkole tornistrze swojego synka!
Ale dość już wspomnień! Czy słyszycie ten cudowny dźwięk? Tak, to budzik Franka! Wprost nie mogę się doczekać wyjścia do szkoły! Szkoda tylko, że Franek jak zwykle zapomniał mnie spakować wieczorem. O! Znów wrzuca do mnie wszystkie podręczniki, jak leci, nie patrząc na plan lekcji.
To nie może się dobrze skończyć. Wprawdzie uwielbiam szelest kartek i rozmowy pomiędzy zeszytami do matematyki i przyrody czy angielskiego i informatyki, ale po całym dniu noszenia takich ciężarów moje szelki są okropnie rozciągnięte, a suwak lubi się zacinać ze zmęczenia. Nie chcę nawet myśleć, co czują plecy Franka!
Są jednak rzeczy, o których zapominać nie można. Na szczęście Franek zadbał o nie wraz ze swoim tatą już parę dni temu. Wszystkie ołówki w piórniku są naostrzone, temperówka i gumka na swoim miejscu, a w piórze znajduje się nowy wkład.
Oby tylko nic nie wypadło, tak jak w ubiegłym roku szkolnym, kiedy to musieliśmy zamienić się z Frankiem w prawdziwych detektywów! Gumka schowała się bowiem tak sprytnie między ostatnią stroną czytanki a okładką, że za nic w świecie nie mogliśmy jej zauważyć! Udało nam się ją znaleźć dopiero po powrocie do domu!
Teraz jednak już pora ruszać do szkoły. Bilet na autobus jest? Jest! Bidon w bocznej kieszonce jest? Jest! Śniadaniówka? Też! To możemy z Frankiem wychodzić. Nareszcie! Nie mogę się doczekać spotkania po wakacjach ze wszystkimi przyjaciółmi Franka i ich tornistrami!
Natalia Konicz-Hamada





