post-title Z liczniejszymi bardziej się liczą!

Z liczniejszymi bardziej się liczą!

Z liczniejszymi bardziej się liczą!

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2011 – Słowacja

Często moi słowaccy znajomi, dowiadując się, że jestem Polką, opowiadają o swoich podróżach do Polski, przywołują miłe wspomnienia, a niektórzy z nich chwalą się nawet polskim pochodzeniem. Nie wiem, ilu z nich czuje więzi z naszym krajem do tego stopnia, by zadeklarować polską narodowość podczas zbliżającego się na Słowacji spisu powszechnego. Dlaczego to takie ważne? Dlaczego nam wszystkim powinno zależeć, byśmy tworzyli liczniejszą mniejszość?

Dane na 10 lat

Ostatni Spis Powszechny na Słowacji odbył się w 2001 roku. Dane uzyskane na jego podstawie służyły państwu słowackiemu przez 10 lat. Kolejny spis, który odbędzie się w dniach od 20 maja do 6 czerwca, będzie bazą informacyjną na kolejnych dziesięć lat. W kwestionariuszach spisowych znajdują się m.in. pytania dotyczące naszego obywatelstwa, jak również narodowości oraz języka, którym się posługujemy w miejscach publicznych i w domu.

Polska mniejszość na Słowacji należy do mniej licznych. W poprzednim spisie tylko 2602 osoby zadeklarowały polską narodowość. Przedstawiciele organizacji polonijnych na Słowacji są przekonani, że w tym kraju mieszka jednak więcej osób polskiego pochodzenia, które jednak z różnych powodów nie zadeklarowały przynależności do tej grupy.

„Wcześniejszy okres, w którym przyszło nam żyć, nie służył otwartości i szczerości, być może więc większość osób z różnych powodów nie deklarowała polskiego pochodzenia i ten sposób myślenia może pokutować do dziś, szczególnie w przypadku osób starszych. Ponadto przed rokiem 2001 nie było jeszcze tak dużego zainteresowania Słowacją oraz nie było aż tak dogodnych warunków do migracji Polaków do tego państwa.

Dopiero Unia Europejska takie warunki stworzyła, więc ilość naszych rodaków w Słowacji z całą pewnością znacznie wzrosła“ – konstatuje Czesław Sobek, prezes Klubu Polskiego na Słowacji. Z kolei Katarzyna Bielik, prezes organizacji „Polonus”, w liście skierowanym jesienią ubiegłego roku do Klubu Polskiego, przyczyn małej ilości osób polskiego pochodzenia upatrywała w źle przygotowanych kwestionariuszach spisowych, w których dziesięć lat temu nie została wyszczególniona mniejszość polska, a ten, kto chciał ją zaznaczyć, mógł to zrobić, wybierając opcję „inna“ i dopisując narodowość polską.

W tym roku w kwestionariuszach spisowych polska mniejszość jest uwzględniona obok pozostałych dwunastu oficjalnie uznanych przez państwo słowackie. Pozostaje więc tylko zaznaczyć odpowiednie pole!

 

Co to jest narodowość?

„Narodowość – pochodzenie określane w kręgu kulturowym jednostki zgodnie z pochodzeniem jego przodka; przynależność do określonego narodu“ – czytamy w Wikipedii. A Główny Urząd Statystyczny definiuje: „Narodowość jest deklaratywną (opartą na subiektywnym odczuciu) cechą indywidualną każdego człowieka, wyrażającą jego związek emocjonalny (uczuciowy), kulturowy lub genealogiczny (ze względu na pochodzenie rodziców) z określonym narodem“. Zatem deklaracja narodowościowa nie musi odwoływać się do niczego więcej, poza subiektywnym odczuciem każdego człowieka.

„Skoro to kwestia wewnętrznych odczuć, odwołujemy się do osób, które mają polskich przodków, emocjonalnie albo kulturowo czują się związane z Polską, którym choć trochę w duszy gra polskość, by wyraziły to podczas spisu powszechnego“ – apeluje Czesław Sobek z Klubu Polskiego.

 

Jak to będzie?

Już od 13 maja 2011 r. (najpóźniej do 6 czerwca) możemy się spodziewać wizyty rachmistrzów w naszych domach, którzy dostarczą nam trzy formularze: A – dotyczący danych obywatela (wypełnia każdy), B – dotyczący mieszkania (wypełnia tylko jedna o soba w imieniu wszystkich lokatorów mieszkania), C – dotyczących domu (wypełnia właściciel albo dozorca domu).

Formularz typu A zawiera 24 pytania. Oprócz odpowiedzi na wyżej wspomniane pytania, dotyczące przynależności państwowej i narodowości, odpowiemy też na pytania związane z wyznaniem, pracą, wykształceniem, znajomością pracy z komputerem i Internetem oraz inne.

Po raz pierwszy będzie można wziąć udział w spisie za pośrednictwem Internetu. Ci, którzy zdecydują się na tę formę, pod adresem stałego zameldowania na terenie Republiki Słowackiej otrzymają specjalnie wygenerowany kod, na podstawie którego będą mogli wypełnić elektroniczny kwestionariusz. Spis za pośrednictwem Internetu trwać będzie od 21 do 29 maja 2011 r.

 

Czyje głosy się liczą?

Podczas spisu powszechnego na Słowacji odpowiedzi będą udzielać wszyscy mieszkańcy tego kraju: Słowacy oraz obcokrajowcy (oprócz dyplomatów) przebywający w czasie spisu na terenie Słowacji. Decydującym momentem spisu jest północ z 20 na 21 maja. Obcokrajowiec, przebywający na terenie Republiki Słowackiej krócej niż 90 dni, ma obowiązek udzielenia odpowiedzi na pytania numer 2, 3 oraz 6 w kwestionariuszu spisowym A (dotyczącym danych obywatela), czyli dotyczące płci, daty urodzenia oraz obywatelstwa.

 

Po co to wszystko?

Dlaczego mniejszościom narodowym zależy na tym, by jak najwięcej osób deklarowało przynależność do danej grupy? „We współczesnym skomercjalizowanym świecie niezbędnym elementem wszelkiego rodzaju działań są środki finansowe – wyjaśnia Czesław Sobek. – Działalność organizacji polonijnych jest w głównej mierze wspierana przez państwo słowackie, a ilość tych środków jest uzależniona właśnie od statystycznej liczby obywateli, deklarujących polską narodowość“.

Obserwując działania innych mniejszości narodowych na Słowacji czy słowackiej w Polsce, widzimy, że wszyscy mobilizują swoje siły, by dotrzeć do jak największej liczby osób danego pochodzenia. „Również Klub Polski systematycznie informuje o spisie powszechnym na łamach Monitora Polonijnego, na stronie internetowej www.polonia.sk, w programach telewizyjnych i radiowych, adresowanych do polskiej mniejszości.

Zamierzamy też nagłośnić nasze oczekiwania w mediach słowackich“ – informuje Czesław Sobek i zwraca uwagę, że spis jest odzwierciedleniem, choć niedoskonałym, stanu przynależności do danego narodu, pewnego poziomu identyfikowania się z ojczyną przodków. „Pochodzimy z dużego kraju, a tak niewiele osób deklaruje z nim więzi, być może bagatelizując to zagadnienie, a przecież im liczniejsza będzie dana mniejszość, tym bardziej się z nią będą liczyć!“ – wyjaśnia.

 

Wyniki

Kompletne dane, uzyskane na podstawie spisu powszechnego na Słowacji, będą znane najpóźniej w marcu 2014 roku. Republika Słowacka jako członek Unii Europejskiej jest zobowiązana do dotrzymania tego terminu, wszystkie bowiem kraje członkowskie muszą przeprowadzić spis powszechny w roku 2011, a jego wyniki udostępnić statystycznym organom UE do 27 miesięcy od jego realizacji. Jak się dowiadujemy z oficjalnej strony Urzędu Statystycznego RS, urząd ten sukcesywnie będzie informować o wynikach spisu, a pierwsze dane powinny pojawić się już w listopadzie tego roku.

Więcej informacji na: www.scitanie2011.sk

Małgorzata Wojcieszyńska

MP 5/2011