Spotkanie opłatkowo-wigilijne w Trenczynie

Każdy z nas otrzymał zaproszenie na spotkanie opłatkowo-wigilijne, które w tym roku odbyło się 6 grudnia w Ośrodku Kultury w Kubrej, koło Trenczyna. Każdy na swój sposób przygotował się na spotkanie ze znajomymi, którzy są dla nas jak rodzina, oraz na adwent, od którego początku czas do Bożego Narodzenia biegnie szybciej.

Przygotowanie do takiego spotkania to również pieczenie tradycyjnych wypieków i przyrządzanie różnych wigilijnych potraw i przysmaków, które przynosimy na wspólny stół, oraz – w naszym przypadku – uczenie najmłodszych członków rodziny jakiegoś nowego wierszyka po polsku. Na miejsce, już od progu słychać było gwar rozmów po polsku i po słowacku naszej polsko-słowackiej rodziny, której członkowie przybyli z Trenczyna, Dubnicy i okolic.

W tym roku wyjątkowo jako gospodyni spotkania przywitała nas Teresa Pavlásková, zastępując Renatę Strakovą, która nie mogła wziąć udziału w uroczystości. Potem przyszedł do nas mikołaj i przyniósł dzieciom prezenty. Oczywiście w zamian musiały one wykonać różne, niezbyt trudne zadania. Po wspólnym zdjęciu wróciliśmy do stołów, przy którym życzenia złożyli nam konsul Artur Łukiańczuk oraz prezes Klubu Polskiego Marek Berky.

Następnie wszyscy łamaliśmy się opłatkiem, składając sobie wzajemnie życzenia świąteczne. To przerodziło się niepostrzeżenie w serdeczne rozmowy z bliskimi, których nie widzieliśmy dłuższy czas. I w takiej rodzinnej atmosferze razem spożywaliśmy nasz świąteczny posiłek.

Okazało się też, że czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka – występ Zespołu Pieśni i Tańca „Skalni” z Krakowa, który zaśpiewał dla nas góralskie kolędy, stwarzając niesamowitą atmosferą. Poczuliśmy się jak w domu rodzinnym, śpiewając razem z nim. W tym samym czasie dzieci przygotowywały prace artystyczne pod opiekuńczym okiem Katki Matejkovej.

To był wspaniały wieczór, wypełniony kolędami i przyjacielskimi rozmowami członków naszego klubu, do którego w tym roku dołączyło kilkanaście osób.

Bardzo dziękujemy organizatorkom spotkania za cały trud przygotowań, a panu konsulowi oraz prezesowi Polskiego Klubu za wsparcie naszego spotkania. Dzięki takim spotkaniom czujemy, że nasze polskie święta zaczynają się dużo wcześniej i że należymy do wielkiej polskiej rodziny. Bardzo nam brakowało Renatki, która z powodu choroby syna nie mogła być na naszym spotkaniu. Gorąco pozdrawiamy ją i i jej syna Łukasza, życząc dużo zdrowia.

Aleksandra Krcheň

Zdjęcia: Zbigniew Podleśny, Aleksandra Krcheň

MP 1/2026

Projekt realizowany z finansowym wsparciem Funduszu wspierającego kulturę mniejszości narodowych oraz ambasady RP w RS