Wiosna zaczyna się przy wspólnym stole

Aby tworzyć wspólną historię i z entuzjazmem budować program promujący polskość na wschodzie Słowacji, Klub Polski z Koszyc postawił na to, co najprostsze i najpiękniejsze – spotkanie. Bo przecież najlepsze pomysły rodzą się przy wspólnym stole: w rozmowie, śmiechu, między opowieściami, które splatają ludzi szybciej niż jakikolwiek plan.

Z radością przyjęliśmy zaproszenie Justyny Chovaňákovej i jej męża Juraja na weekendową integrację w ich przepięknych, nowoczesnych drewnianych domkach, z widokiem na Tatry, który dosłownie zapiera dech. Spotkaliśmy się w piątek, 10 kwietnia, tuż po pracy — gotowi zostawić codzienność za sobą i zanurzyć się w czasie tylko dla siebie.

Do niedzielnego przedpołudnia, 12 kwietnia, w osiemnastoosobowej grupie mieliśmy przestrzeń, by lepiej się poznać, snuć plany na przyszłość i po prostu być razem. Były wspólne chwile w ciepłej kuchni z pachnącymi kiełbaskami i pysznym gulaszem prosto z ognia, przygotowanym przez Konrada, naszego konsula honorowego, była też odrobina tradycji i twórczej fantazji: wspólnie stworzyliśmy, wystylizowaliśmy, a potem symbolicznie pożegnaliśmy Marzannę – Zimną Pannę, ustępującą miejsca Pani Wiośnie.

Choć górskie powietrze było rześkie, a wiatr momentami przypominał, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, w sercach było nam ciepło i przytulnie. Na tę wyjątkową atmosferę ogromny wpływ miała serdeczność naszych gospodarzy w Doma pod Javorom.

Ze sobą zabraliśmy wdzięczność, uśmiechy i piękne wspomnienia. Dziękujemy za ten czas i do zobaczenia wkrótce.

Magdalena Smolińska, Vysoké Tatry

Zdjęcia: Magdalena Smolińska

MP 5/2026