Gratka dla miłośników architektury – tylko do końca września!

Ci, których interesuje architektura przez duże A, która powstawała w pierwszej połowie poprzedniego wieku, powinni zwiedzić wystawę „Jože Plečnik – architekt środkowoeuropejski“. Ta jest prezentowana na Zamku Bratysławskim już tylko do końca września. Mowa o dziełach wybitnego Słoweńca, które zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Jože Plečnik 1872 – 1957 tworzył w Lublanie – gdzie się urodził – w Wiedniu – gdzie studiował – czy w Pradze, gdzie na osobistą prośbę prezydenta T. G. Masaryka przebudował Zamek Praski. Na uwagę zasługują również relacje Plečnika ze Słowacją, dokąd zabierał swoich studentów na wyjazdy studyjne. Wystawa przybliża także jego znajomość z Dušanem Jurkovičem (i tu mała uwaga: w przyszłym roku na Zamku Bratysławskim będzie można obejrzeć wystawę poświęconą architektowi Dušanowi Jurkovičowi).

Co ciekawe, wiele z prezentowanych eksponatów jest pokazywanych w Bratysławie po raz pierwszy, mimo że wystawa ta stanowi wersję ekspozycji przygotowanej pierwotnie w Pradze w 1996 roku dla uczczenia pamięci Plečnika, o czym opowiadał jej współautor Zdeněk Lukeš. Ten historyk architektury i wykładowca akademicki oprowadzał nas po wystawie na zaproszenie dyrekcji Zamku Bratysławskiego, Ambasady Czech i Ambasady Słowenii na Słowacji oraz organizacji turystycznej CzechTurism.

Polecamy, by obejrzeć dostępne na wystawie rysunki, plany, makiety i różnorodne dokumenty autorstwa Plečnika. Fotografie ukazują kościoły, mosty i cmentarze, a także proces renowacji Zamku Praskiego. Interesującym wątkiem jest również oddźwięk, jaki twórczość Plečnika znalazła w Europie Środkowej, w tym także na Słowacji, gdzie czerpał inspiracje, na przykład ze sztuki ludowej.  Na wystawie prezentowane są także niektóre z dzieł jego uczniów, takie jak krzesła i fotele, czy kopiec Bradlo.

Dla tych, którzy będą chcieli bardziej zagłębić się w twórczości Plečnika – w sklepie na Zamku dostępna jest publikacja na jego temat.

Wystawa dostępna do 30 września.

mw

Zdjęcia: Stano Stehlik