70 lat kontrowersji, Pałac Kultury i Nauki, kończy okrągłych 70 lat

W całej Polsce nie ma budynku, który by przez lata budził tak skrajne emocje i kontrowersje. Jedni na niego patrzą jak na pamiątkę czasów minionych, drudzy jak na pokłosie znienawidzonego komunizmu i ery dominacji Związku Radzieckiego. Właśnie latem dar towarzysza generalissimusa Józefa Stalina Polsce, czyli Pałac Kultury i Nauki, kończy okrągłych 70 lat.

 RETROHITY 

 

Dominanta stolicy

Przez kilka dekad górował nad stolicą. Decyzją władz komunistycznych zagospodarowanie przestrzenne nowo powstającej z popiołów powojennych stolicy musiało być takie, by z każdej strony z dala było wyraźnie widać jego sylwetkę. Obowiązkowo znajdował się na każdej warszawskiej widokówce i przez lata był najwyższym budynkiem w mieście.

Pekin, jak nazwano go potocznie od jego skrótu PKiN, stanowił punkt centralny Warszawy razem z przyległym rozbudowanym placem Defilad – oficjalnym miejscem publicznej propagandy komunizmu. Nieważne było, że aby je wybudować musiano wyburzyć aż 180 historycznych kamienic, które przeżyły zagładę Warszawy, oraz zlikwidować 6 ulic. Nic dziwnego, że co jakiś czas podnoszą się głosy nawołujące do jego wyburzenia. Pałac jednak nadal stoi.

 

 

Kilka danych i ciekawostek w pigułce

Piątego kwietnia 1952 r. podpisano umowę między rządami PRL i ZSRR w sprawie budowy gmachu jako daru narodu radzieckiego dla narodu polskiego. Pierwszego maja 1952 r. budowa pałacu ruszyła. Pracowało przy niej ok. 3,5 tysiąca robotników z ZSRR i 4 tysiące z Polski.

Budynek został oddany do użytku 21 lipca 1955 r. o godzinie 16.50. Już w pierwszym dniu odwiedziło go ponad 20 tysięcy osób, zaś w ciągu pierwszego roku zwiedziło go prawie 700 tysięcy osób. W 2007 r. Pałac Kultury i Nauki wpisano do rejestru zabytków – był to okres, który na dobre zakończył prawie dwie dekady trwające perturbacje i naciski na jego wyburzenie.

Pałac ma 46 pięter (44 nad ziemią i 2 podziemne) o łącznej powierzchni 123 084 m2 i wysokości   237 m. Jednak nie jest już najwyższym budynkiem w Warszawie, ten tytuł odebrał mu w 2021 r. wieżowiec Varso. W pałacu znajduje się 3288 pomieszczeń, w tym 4 teatry, kino, 2 muzea, duży basen z wieżą do skoków.

W 2000 r. zamontowano zegar milenijny, jeden z największych i najwyżej ulokowanych zegarów na świecie, który został odsłonięty 31 grudnia 2000 r. Każda z czterech tarcz ma średnicę ponad 6 metrów i waży 450 kilogramów. W projekcie budynku uwzględniono szereg tajnych pomieszczeń, przeznaczonych dla partyjnych dygnitarzy, m.in. schron atomowy, znajdujący się 10 metrów pod ziemią, wyposażony w system filtrowentylacyjny, tajną salę kinową ukrytą na 15. piętrze, podziemną drukarnię czy centrum łączności.

Do budowy pałacu użyto 40 milionów cegieł, a jego stalowe konstrukcje, ważące 26 tys. ton, wystarczyłyby na przerzuceniu 5 mostów przez Wisłę. Zużycie energii samego pałacu to mniej więcej tyle, co zużywa 30-tysięczne miasto. Na 4. piętrze znajdują się tzw. sale redutowe, w których kiedyś odbywały się słynne bale sylwestrowe.

Największą salą w PKiN jest Sala Kongresowa, przystosowana do przyjęcia ponad 2,8 tys. widzów. Na 27. piętrze z kolei pierwszą swoją polską siedzibę miała Coca Cola, która wprowadziła się tam w 1972 r.Windy pałacowe przejechały 500 tys. km. Na 30. piętrze znajduje się taras widokowy, jedna z największych atrakcji budynku, dziś osłonięty siatką z powodu popełnianych tu licznych samobójstw. Funkcjonowanie pałacu w latach socjalizmu wymusiło powołanie nowych etatów, np. kelnerek herbatowych. Były to panie, które roznosiły szklanki z zaparzoną herbatą do sal konferencyjnych podczas obrad.

Elewacja budynku pokryta jest płytkami, które zostały stworzone na specjalne zmówienie w fabryce na Uralu. W pierwszych latach PKiN był wyraźnie jasnego koloru, z biegiem lat zszarzał od zanieczyszczeń i w stanie oryginalnym pozostaje do dziś.

Pałac Kultury i Nauki do dziś stanowi ważne centrum kulturowe stolicy, warte odwiedzenia nie tylko podczas letniego pobytu w Warszawie.

Andrej Ivanič

MP 7-8/2025