ROZMOWY NA TEMAT SPORTOWY
Jak wygląda loża VIP, z której można oglądać rozgrywki sportowe? Gdzie i kiedy pojawiła się pierwsza taka loża w Polsce? Skąd wywodzi się nazwa „loża VIP”? O świecie kibica sportowego w luksusowym wydaniu rozmawiają Ania i jej 12-letni syn Benio
Benio: Mamo, byłaś ostatnio na ciekawym wydarzeniu sportowym w strefie VIP, co mi pokazywałaś, gdy łączyliśmy się telefonicznie za pośrednictwem kamerki. O co chodziło?
Ania: Spędziłam ekscytujący czas na meczu piłkarskim. Otóż 26 września na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu Śląsk Wrocław podejmował Polonię Warszawa. Mecz zakończył się remisem 1:1. Te dwa zespoły grają obecnie w I lidze i walczą, by dostać się do Ekstraklasy. Dwie pierwsze drużyny z tabeli na koniec sezonu awansują. Byłam świadkiem meczu rozgrywanego w ramach 11. kolejki, a więc oba zespoły mają jeszcze wiele spotkań do rozegrania. Trzymam kciuki, oczywiście za Śląsk Wrocław.
B: Jak się tam znalazłaś?
A: Byłam tam na spotkaniu klasowym z kolegami ze szkoły podstawowej. Jeden z kolegów miał możliwość zorganizowania spotkania w takim miejscu, ponieważ współpracuje z osobami wynajmującymi stadion.

B: Wchodziliście głównym wejściem, tak jak wszyscy inni?
A: Nie, po przejściu przez bramki ochronne i kontrolę zostaliśmy skierowani do oddzielnego wejścia bocznego. Wszystko było dobrze zorganizowane. Otrzymaliśmy opaski gości VIP (po okazaniu biletu tożsamość każdego z nas została dokładnie zweryfikowana, wcześniej zostaliśmy zgłoszeni do listy gości). Następnie udaliśmy się do odpowiedniej windy, która zawiozła nas na piętro, gdzie znajdowała się nasza loża.
B: To taki pokój usytuowany wyżej nad publicznością, ale z dobrą widocznością, tak?
A: Tak. Loże na tym stadionie są rozmieszczone wzdłuż boiska nad trybuną A. Nasza sala znajdowała się mniej więcej na środku, więc mieliśmy świetną widoczność. Pokój był wyposażony w duży stół z krzesłami, kącik wypoczynkowy z wygodną kanapą, telewizor, lodówkę, bar z przygotowanym dla nas zimnym bufetem oraz patery z ciepłymi daniami. Dodatkowo oczywiście do naszej dyspozycji były różnego rodzaju napoje alkoholowe i bezalkoholowe, czekały też na nas owoce i słodycze. Sala jest ogrzewana i klimatyzowana, z dostępem do Wi-Fi. Jej powierzchnia wynosi 35m2, a nas było w sumie 16. Na terenie stadionu znajdują się również loże o powierzchni 80 m2.
B: Z tego, co widziałem, gdy rozmawialiśmy, to mieliście przeszkloną ścianę z widokiem na murawę boiska i wyjście na balkon. Dobrze się oglądało mecz z takiego miejsca?
A: To w zasadzie duży taras, który rozciąga się wzdłuż lóż VIP. Tam mieliśmy do dyspozycji również miejsca siedzące, w każdej chwili mogliśmy wyjść z pokoju, aby móc lepiej poczuć atmosferę meczu. Rzeczywiście, widoczność z tego miejsca była bardzo dobra. Każdy z nas czuł się komfortowo, nie było ścisku, w każdej chwili mogliśmy wrócić do środka, aby móc porozmawiać lub skorzystać z bufetu. Dla mniej zainteresowanych meczem to świetne rozwiązanie. Jak to powiedziała moja koleżanka z uśmiechem: „W taki sposób to ja mogę codziennie mecz oglądać”.
B: Słyszeliście, co się dzieje na stadionie, gdy byliście w środku pomieszczenia?
A: Nie, sala jest dobrze wyciszona, widać wszystko, natomiast żeby usłyszeć i poczuć atmosferę meczu, trzeba wyjść na taras.
B: A mieliście możliwość zamówienia sobie czegoś dodatkowego z bufetu?
A: Co jakiś czas pojawiał się ktoś z obsługi stadionu, dopytywał, czego nam brakuje, i uzupełniał w razie potrzeby.
B: Mogliście tam zostać jeszcze chwilę po meczu?
A: Tak, mogliśmy przyjść 1,5 h wcześniej przed meczem i zostać po nim 1h. Było to dla nas bardzo korzystne, ponieważ mogliśmy dłużej ze sobą porozmawiać – w końcu upłynęło trochę czasu od naszego ostatniego spotkania. Oczywiście to był również dobry moment, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia na tarasie z płytą stadionu w tle.
B: Mamo, a jak się trzeba ubrać do loży VIP?
A: To dobre pytanie. Niektórzy ubrani byli bardziej sportowo – koszula, bluza, jeansy, inni elegancko – pojawił się chłopak w garniturze, niektóre dziewczyny miały sukienki i szpilki, ale większość postarała się, by ubiór lub jego elementy były w barwach klubu Śląska Wrocław, czyli zielonej, czerwonej, białej. Niektórzy mieli klubowe szaliki lub koszulki.
B: Chciałbym też kiedyś poczuć się osobą uprzywilejowaną i obejrzeć mecz lub inne wydarzenie z loży VIP. Nie będę się wówczas przejmować kolejkami po napoje i przekąski oraz tym, że zaraz zacznie padać.
A: Gdy po raz pierwszy byłam na tym stadionie – a właściwie byliśmy, ponieważ byłeś wtedy w moim brzuszku – na meczu Euro 2012 Polska – Czechy, miałam miejsce na trybunie A, nad sobą widziałam loże i zastanawiałam się wtedy, jak w nich jest. Cieszę się, że mogłam czegoś takiego doświadczyć po latach.

B: Skąd się wzięły w ogóle loże VIP?
A: Loże VIP wywodzą się z koncepcji VIP (Very Important Person ‘bardzo ważna osoba’), która została spopularyzowana po II wojnie światowej przez pilotów RAF. Wcześniej skrót pojawiał się w mowie potocznej w latach 30. XX w., choćby w pismach Comptona Mackenziego, ale to piloci RAF uczynili go powszechnym, używając do określania bardzo ważnych osób podróżujących samolotem. Skrót oznaczał osobę o szczególnym statusie społecznym, która wymagała specjalnych przywilejów i traktowania. W miarę rozwoju tej koncepcji zaczęto tworzyć loże lub strefy VIP, aby zaspokoić potrzeby takich osób. Z biegiem czasu zaczęło pojawiać się coraz więcej ekskluzywnych miejsc i wydzielonych przestrzeni w kinach, na koncertach, wydarzeniach sportowych i w innych miejscach publicznych, zapewniających prywatność, luksusowe udogodnienia i lepszy widok.
B: W kinach też są takie loże?
A: Podobno tak, w kinach strefy VIP oferują luksusowe fotele, jedzenie, napoje i wygodniejsze warunki oglądania filmów, a nawet prywatne seanse filmowe czy spotkania z aktorami. Podobnie jak ma to miejsce na koncertach. A wiesz, gdzie i kiedy pojawiła się w Polsce pierwsza loża VIP?
B: Na Stadionie Narodowym w Warszawie?
A: Tak, została otwarta w 2010 r., w ramach przygotowań do mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Stadion oddano do użytku w 1955 r. jako Stadion Dziesięciolecia, ale dopiero w 2010 r. – już jako Narodowy – doczekał się swojej pierwszej loży VIP.
B: Gdzie jeszcze znajdują się loże VIP w Polsce?
A: Na pewno na dużych obiektach sportowych i widowiskowych, takich jak wspomniany stadion PGE Narodowy w Warszawie czy stadion Tarczyński Arena Wrocław, a także Tauron Arena w Krakowie oraz w niektórych kinach, np. Cinema City Wroclavia. Oprócz stadionów, prywatne strefy VIP są również dostępne na Torze Służewiec w Trybunie Honorowej, przeznaczonej na imprezy, eventy firmowe i spotkania biznesowe. Loże VIP są dostępne również na stadionie Legii.
B: Fajnie by było kiedyś obejrzeć mecz tenisowy z loży VIP. Wiem, że są takie możliwości na tych największych kortach na świecie, ale czy jest taka możliwość gdzieś w Polsce?
A: We Wrocławiu na Tarczyńskim Arena, na którym odbywają się różne wydarzenia, zdarzają się też mecze tenisowe. Dostęp do lóż VIP można uzyskać poprzez wynajem takiej strefy, często na cały sezon, co czynią głownie partnerzy biznesowi danych obiektów, lub poprzez zakup specjalnych pakietów na pojedyncze wydarzenia. Ceny są oczywiście uzależnione od rangi wydarzenia. Ale dla nas kibiców, bez względu na to, czy oglądamy rozgrywki sportowe z loży VIP, czy ze zwykłego miejsca, i tak najważniejsze są emocje sportowe!
Ania i Benio Poradowie





