Szkoła Polska w Bratysławie przeszła metamorfozę. Tylko na kilka godzin. Stało się to 7 lutego, kiedy zamieniła się w prawdziwie karnawałową przestrzeń – pełną kolorów, muzyki i radości. Od samego rana dało się wyczuć wyjątkową atmosferę. „To był jeden z tych dni, kiedy naprawdę chciało się przyjść do szkoły” – przyznał z uśmiechem Paweł, jeden z uczniów.

Młodsi uczniowie, pod czujnym okiem niezastąpionego ks. Krystiana, z ogromnym zaangażowaniem tworzyli maski karnawałowe. Każda z nich była inna, wyjątkowa i pełna dziecięcej wyobraźni. „Moja maska miała najwięcej brokatu, bo w karnawale wszystko musi się świecić!” – powiedziała uczennica Magdalena, z dumą prezentując swoją pracę.
Starsze klasy odkrywały karnawał od strony historycznej i kulturowej podczas wyjątkowej lekcji języka polskiego, przygotowanej przez Marzannę Danek-Hnelozub. Uczniowie obejrzeli film edukacyjny, stworzony przez mamę z Rady Rodziców –Annę Skowron-Belko – który przeniósł ich w świat dawnych zapustów, masek i tradycji tanecznych. „Nie wiedziałam, że karnawał to coś więcej niż przebrania i pączki” – przyznała Ela z klasy IV.
Nie zabrakło także słodkiego akcentu – pączków, które dopełniły karnawałowy nastrój. „To była najlepsza lekcja w tym tygodniu – i jeszcze z pączkiem!” – podsumował krótko Artur z klasy II. Dzień zakończyły wspólne dekorowanie sali oraz radosne tańce w rytm skocznych melodii.
red.
Zdjęcia: Joanna Gruca








