Wracają samoloty z Popradu do Gdańska

Od września również MHD na lotnisko

Lotnisko Poprad-Tatry ma w tym roku dwie nowości istotne dla Polaków mieszkających na Słowacji. Po wakacyjnej przerwie wraca regularne połączenie lotnicze z Gdańskiem, a od 17 września 2026 r. na lotnisko zacznie kursować autobus komunikacji miejskiej.

Jego rozkład ma być dostosowany do przylotów i odlotów samolotów do Gdańska oraz Pragi, nareszcie zniknie konieczność brania taksówki lub organizowania podwózki na lotnisko lub z lotniska na popradzki dworzec kolejowy.

Połączenie Poprad – Gdańsk uruchomiono 25 grudnia 2025 r. Wizz Air latał dwa razy w tygodniu, w czwartki i niedziele, Airbusem A321neo, mieszczącym 239 pasażerów. Najtańsze bilety przy uruchomieniu trasy kosztowały od 14,99 euro w jedną stronę. Początkowo zakładano, że będzie to połączenie typowo zimowe i zakończy się pod koniec marca. Ze względu na duże zainteresowanie przewoźnik przedłużył jednak loty do początku czerwca.

Dokładnej liczby pasażerów przewiezionych na tej trasie lotnisko nie podało, ale informowano o dużym sukcesie frekwencyjnym. Początkowo linia była pomyślana głównie jako sposób na zimowe wyjazdy Polaków z północy kraju na narty w słowackie Tatry Wysokie i rejon Doliny Demianowskiej.

Okazało się jednak, że Polacy chętnie podróżują na Słowację przez cały rok, nie tylko na narty, a samolotami do Gdańska latało też mnóstwo Słowaków, odkrywających uroki zimowego i wiosennego wypoczynku nad polskim Bałtykiem. Po letniej przerwie samoloty Wizz Air między Popradem a Gdańskiem wrócą 17 września. Jest spora szansa, że od września połączenia z Popradu do Gdańska pozostaną już na stałe.

 

Autobusem z Popradu na lotnisko

Od września zmieni się też sposób dojazdu na lotnisko. Dokładnie w dniu powrotu samolotów do Gdańska, czyli 17 września, ruszy autobus MHD (komunikacji miejskiej) z popradzkiego dworca autobusowego na lotnisko i z powrotem. Uzgodnienia miasta z lotniskiem trwały około czterech miesięcy. Autobus nie będzie kursował regularnie przez cały dzień – zdecydowano, że kursy zostaną dopasowane do godzin lotów do i z Gdańska oraz Pragi.

Dotychczas pasażerowie byli zmuszeni do korzystania z taksówek lub podwózki. Ta sytuacja bulwersowała wiele osób, zwłaszcza że w Polsce nie do pomyślenia jest brak komunikacji publicznej na lotniska z regularnym ruchem lotniczym. Do coraz większej liczby polskich lotnisk można dojechać z centrum miasta wygodnym pociągiem podmiejskim.

Dotyczy to m.in. lotnisk w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Katowicach czy Rzeszowie. Tam, gdzie nie dojeżdżają pociągi, na polskie lotniska można dojechać regularnymi połączeniami autobusowymi. Na Słowacji komunikacją publiczną można bez problemu dotrzeć na lotniska w Bratysławie i Koszycach. Dotychczas Poprad był wyjątkiem, bo nie dojeżdżały tam nie tylko połączenia komunikacji miejskiej czy regionalnej, ale też prywatni przewoźnicy.

 

Nie tylko samolotem

Poprad nie jest oczywiście jedyną możliwością dotarcia bez auta do Gdańska. Bezpośrednie połączenia z Gdańskiem są dostępne również z Bratysławy, a z Koszyc można polecieć do Warszawy, skąd do Trójmiasta można dotrzeć pociągiem w ciągu zaledwie trzech godzin (plus czas związany z dotarciem z lotniska na dworzec).

Wciąż bardzo brakuje bezpośrednich połączeń kolejowych między Słowacją a Polską. Względnie dobrze skomunikowana z Polską jest Bratysława, ale pociągi ze słowackiej stolicy nie jeżdżą do Polski bezpośrednio przez Żylinę i Zwardoń, tylko okrężną drogą przez Republikę Czeską. Mieszkańcy innych regionów Słowacji również muszą nadrabiać drogi.

Nawet z Koszyc i Żyliny nie da się dojechać do Polski pociągiem bezpośrednio – najlepiej jest wsiąść w pociąg Koszyce-Praga, wysiąść w czeskim Bohuminie i tam wsiąść w jeden z wielu pociągów do Polski. Można też wysiąść w Czeskim Cieszynie, przejść pieszo do polskiego Cieszyna i stamtąd kontynuować podróż. Z Popradu kursują co prawda pociągi do Muszyny, ale tylko w wakacyjne i zimowe weekendy. Na kolejny pociąg do Muszyny poczekamy zatem aż do grudnia.

Jakub Łoginow

MP 9/2026